Forum PBF pokemon
 
IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Nowa Nova, czyli historia Nadii Dynamo

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Next
AutorWiadomość
RemikR



Liczba postów : 335
Join date : 05/02/2014

PisanieTemat: Re: Nowa Nova, czyli historia Nadii Dynamo   Nie Mar 02, 2014 1:14 pm

Udało Ci się przebudzić mamę Twoimi słowa, uśmiechnęła się tylko ucałowała Cię w czoło i poszła spać dalej. Natomiast Twój tata wstał, poszedł do kuchni zrobić Ci herbaty, a dla siebie kawy. Wyciągnął dwie puszki kaszki, które postawił na stole i zaprosił Cię do jedzenia. W pewnym momencie przypomniał sobie, że wieczorem dostał jakąś wiadomość, ale nie chciał przerywać waszej rozmowy, dlatego jej nie odebrał. Chciał to zrobić teraz, bo przecież nie dostaje wiadomości z błahych powodów, to zawsze jest coś ważnego. Wstał od stołu, zabrał jedynie kawę. Był bardzo milczący, może jego też coś gryzło. Podszedł do komputera wziął łyk czarnego napoju i otworzył wiadomość. Nagle opluł nim cały monitor na widok treści wiadomości. Zablokował komputer, po czym usiadł na tyłku z niedowierzającą miną. Próbowałaś do niego przemówić, ale bezskutecznie.
-Cholera...-Wyszeptał jedynie nie przejawiając innych oznak życia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nova
Admin
Admin
avatar

Liczba postów : 3430
Join date : 09/11/2013

PisanieTemat: Re: Nowa Nova, czyli historia Nadii Dynamo   Nie Mar 02, 2014 1:35 pm

Uśmiechnęłam się, widząc jak mama zasypia. Mam nadzieję, że ją uspokoiłam. Po chwili wstałam i zabrałam się za jedzenie kaszki. Jak zauważyłam reakcję taty to spojrzałam mu przez ramię na to co wyświetla się na ekranie komputera.
- Co takiego tam jest? - spytałam się.
Ogólnie mnie to ciekawiło, ale i niepokoiło o co mogło chodzić z tą reakcją taty, bo na pewno nic dobrego.

_________________

KP pokemonowa
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://pokeuniverse.forumpolish.com
RemikR



Liczba postów : 335
Join date : 05/02/2014

PisanieTemat: Re: Nowa Nova, czyli historia Nadii Dynamo   Nie Mar 02, 2014 1:57 pm

Niestety komputer był dość daleko od stołu, dlatego nie udało Ci się niczego zobaczyć. Ojciec jeszcze przez chwilę siedział na podłodze, po czym wstał, ogarnął się i wypił kawę do końca. Zabrał się nawet za jedzenie kaszki, ale nic nie mówił. W tym momencie mama wstała. Widząc, że tata nie reaguje na Twoje słowa, podeszła do niego i wstrząsnęła za ramiona z całej siły.
-Hej, Ty! Budzimy się!-Wykrzyknęła mu do ucha po czym w pstryknęła palcami.
Efekt jaki otrzymała był zadowalający, bo tata przebudził się. Zaczął patrzeć na was obie ze łzami w oczach.
-Syn John'a... on jest w sekcji medycznej. Wczoraj zginął prawie cały oddział szturmowy w systemie, cudem ocalał tylko on i jego przyjaciel. John był tam razem z nimi, ale go wezwałem, gdyby nie ja to wszyscy by przeżyli, bo John nie dopuściłby do takiej sytuacji.-Praktycznie wyszeptał ojciec, a łza spłynęła mu policzku.
Twoja mama była w szoku, a do Ciebie ta wiadomość jakoś nie dotarła, chyba nie zrozumiałaś do końca powagi tego wydarzenia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nova
Admin
Admin
avatar

Liczba postów : 3430
Join date : 09/11/2013

PisanieTemat: Re: Nowa Nova, czyli historia Nadii Dynamo   Nie Mar 02, 2014 4:03 pm

- No tak - powiedziałam, patrząc się na mamę.
Ona to wie jak wybudzić tatę. Przysłuchałam się temu co mówił mój tata.
- To John ma syna? - zdziwiłam się lekko.
To dość kiepsko... Popatrzyłam się po swoich rodzicach, śmierć nigdy nie jest wesoła... Dopiero widząc miny moich rodziców docierało jaka to katastrofa. Byłam przyzwyczajona do ofiar, widocznie coś sporo się zmieniło. Prawie cały oddział szturmowy w systemie... Innymi słowy przekichane. I co teraz będzie? Chyba mój kurs jednak się przyśpieszy, chociaż nie wiem czy z Johnem bo teraz jemu będzie ciężko.

_________________

KP pokemonowa
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://pokeuniverse.forumpolish.com
RemikR



Liczba postów : 335
Join date : 05/02/2014

PisanieTemat: Re: Nowa Nova, czyli historia Nadii Dynamo   Sob Mar 08, 2014 10:24 am

-Tak, ma syna.-Odparła Ci tylko matka i przytuliła ojca.
Miał on wyraźne i ogromne wyrzuty sumienia, że to właśnie jego wina. Że to przez niego normalna, codzienna misja oddziału szturmowego zmieniła się w krwawą rzeź. Teraz system jest dużo mniej bezpieczny niż był skoro nie może już was chronić najlepszy i najskuteczniej walczący oddział przeciwko systemowi. To była ogromna katastrofa, a Ty martwiłaś się tylko treningiem. Właściwie w głowie miałaś tylko Paula i chciałaś jak najszybciej się z nim spotkać i przekazać mu wszystkie informacje. Jest jeszcze rano, pewnie znowu spotkacie się koło południa, tak jak wczoraj. Tylko co dalej. John jest słownym człowiekiem, ale na takie rzeczy nie ma wpływu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nova
Admin
Admin
avatar

Liczba postów : 3430
Join date : 09/11/2013

PisanieTemat: Re: Nowa Nova, czyli historia Nadii Dynamo   Sob Mar 08, 2014 10:30 am

Westchnęłam i usiadłam na boku.
- No to chyba sobie poczekam - stwierdziłam.
Popatrzyłam się na rodziców i w końcu podniosłam swój tyłek i ich przytuliłam, tak dla otuchy i jeszcze pewnie mama nie ma nastroju po wczorajszym.
- Ogólnie na czym polega działanie w systemie? - spytałam się rodziców w pewnej chwili.
Bo w sumie nie wiedziałam czy trzeba walczyć, szukać, coś niszczyć czy moze inne rzeczy... Syn Johna. Nie wiedziałam, ze on ma w ogóle syna. Może kiedyś się przekonam.

_________________

KP pokemonowa
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://pokeuniverse.forumpolish.com
RemikR



Liczba postów : 335
Join date : 05/02/2014

PisanieTemat: Re: Nowa Nova, czyli historia Nadii Dynamo   Sob Mar 08, 2014 10:41 am

-Przecież już Ci to tłumaczyliśmy.-Powiedział ojciec.-John miał rację, że go nie słuchasz. Wchodzisz do systemu, tam robisz zwiady. Wiemy kto jest uwięziony w systemie, a kto nie i staramy się ich odnaleźć, a potem znaleźć dogodną sytuację do uwolnienia ich. Trzeba szukać kilkunastu punktów, to słabe punkty systemu. Jeżeli uda się je zniszczyć, system przestanie blokować moc. Wtedy będziemy mogli pokonać kosmitów i odzyskać wolność. Czasami trzeba walczyć przeciwko agentom systemu, oni chcą się ans pozbyć i starają się z nami walczyć. Są cholernie silni, szybcy, kiedy znajdą oddział zawsze są ofiary. Ale John jest od nich sprytniejszy, kiedy on dowodzi, nigdy nie ma ofiar, bo ich nie znajdują.-Powiedział zdenerwowany ojciec.
Może miał rację, że już Ci to tłumaczyli, a może po prostu jest rozdrażniony, bo po prostu tak działają na niego wyrzuty sumienia. Mama mocno Cię przytuliła, wiedziała, że teraz wszystkim jest trudno. Nikt wam nie przeszkadzał, byliście sami i sami musieliście sobie z tym poradzić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nova
Admin
Admin
avatar

Liczba postów : 3430
Join date : 09/11/2013

PisanieTemat: Re: Nowa Nova, czyli historia Nadii Dynamo   Sob Mar 08, 2014 10:50 am

- Nie, nie wyjaśnialiście mi tego dokładniej - powiedziałam do rodziców. - jedynie była mowa o tym, że w systemie są oddziały, reszty nauczę się w systemie i o misjach w systemie - powiedziałam do nich *szanowny panie MG, bo ja serio nie pamiętam by  było dokładniej wyjaśniane*.
Ucałowałam mamę i po chwili siadłam z rodzicami, rozglądając się po pokoju.
- Dziwnie się tu czuję - stwierdziłam, rozglądając się. - Chciałabym by wszystko stało się takie jak kiedyś... Na początku, kiedy było zupełnie spokojnie - rozmarzyłam się.

_________________

KP pokemonowa
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://pokeuniverse.forumpolish.com
RemikR



Liczba postów : 335
Join date : 05/02/2014

PisanieTemat: Re: Nowa Nova, czyli historia Nadii Dynamo   Sob Mar 08, 2014 11:01 am

Szanowny graczu, czytaj ze zrozumieniem, "może po prostu jest rozdrażniony, bo po prostu tak działają na niego wyrzuty sumienia", pozdrawiam, MG.
________________________________________________________
-Nie pyskuj.-Dorzucił jeszcze rozdrażniony ojciec.
Mam spojrzała na Ciebie delikatnie.
-Na razie to niemożliwe. Twój trening pewnie nieźle się teraz opóźni. Chociaż John to twardziel.-Powiedziała mama i tym razem to ona się rozmarzyła.
Siedzieliście tak w trójkę, widocznie tak miało być. Teraz tak właściwie możecie sobie pogadać, spróbować się znowu bardziej do siebie zbliżyć. Mama wzięła tatę pod rękę i położyła do łóżka. Biedak zasnął niemalże natychmiast, a matka głaskała go po głowie. Na koniec ucałowała go w czoło i przyszła do Ciebie.
-Zrozum go, nie widzisz, że czuję się winny za śmierć całego oddziału? Musisz jeszcze udowadniać swoje racje za wszelką cenę?-Dodała mama z żalem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nova
Admin
Admin
avatar

Liczba postów : 3430
Join date : 09/11/2013

PisanieTemat: Re: Nowa Nova, czyli historia Nadii Dynamo   Sob Mar 08, 2014 11:07 am

nie mogłam się powstrzymać ;D
_______________


Westchnęłam i spusciłam głowę.
- Wybacz - bąknęłam tylko i skrzyżowałam ręce.
Wtuliłam się w nią mocno ze łzami. Jestem uparta i czasem to dobrze a czasem źle, ale jednak wychodzi często na gorzej.... Siedziałam tak wtulona w nią i nie miałam póki co zamiaru puszczać. Ona, to było to czego mi przez te lata naprawdę brakowało. Tęskniłam za nią bo zawsze starała się mnie jakoś pocieszyć w możliwych chwilach, kiedy nie była zajęta swoją robotą.

_________________

KP pokemonowa
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://pokeuniverse.forumpolish.com
RemikR



Liczba postów : 335
Join date : 05/02/2014

PisanieTemat: Re: Nowa Nova, czyli historia Nadii Dynamo   Sob Mar 08, 2014 11:20 am

-Nie mnie tutaj musisz przeprosić.-Powiedziała mama, uśmiechnęła się do Ciebie i przytuliła Cię.
Tkwiłyście tak w tym uścisku, a czas uciekał. W końcu wybiło południe. Przypomniało Ci się, że przecież jest to pora, kiedy możesz spotkać Paula. A nawet jeżeli nie spotkasz go włócząc się po poziomach, to i tak możesz iść do niego, bo przecież już wiesz gdzie mieszka. To jest myśl, przecież ona na pewno Cię pocieszy, a przy okazji dasz czas rodzicom, żeby się uspokoili i doszli do siebie po tym szoku. Ciebie kompletnie nie ruszyła ogromna tragedia, coś chyba jest nie tak, może Twój ukochany będzie Ci w stanie pomóc. Nie byłaś głodna, nie byłaś zmęczona, ani spragniona. Po prostu byłaś smutna i potrzebowałaś, żeby ktoś poprawił Ci humor swoim własnym. Mama się starała, ale i tak nic jej z tego nie wychodziło, bo sama miała podły humor i potrzebowała kogoś.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nova
Admin
Admin
avatar

Liczba postów : 3430
Join date : 09/11/2013

PisanieTemat: Re: Nowa Nova, czyli historia Nadii Dynamo   Nie Mar 09, 2014 9:08 am

Westchnęłam i spojrzałam na tatę, który spał obecnie jak małe dziecko.
- Ehh masz rację... - powiedziałam.
Tuliłam się dalej do mamy i ja także starałam poprawić jej nastrój. Chociaż nam obydwóm to kiepsko wychodziło.
- Chyba weź przykład z taty - powiedziałam troskliwie.
Ucałowałam ją jeszcze i ruszyłam w kierunku drzwi.
- Idę się przejść, moze trafię na Paula - westchnęłam i wyszłam z pomieszczenia.
To było ciężkie. Nie dogaduję się z nimi tak jak kiedyś... Cóż, zmieniłam się w trakcie tego życia...

_________________

KP pokemonowa
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://pokeuniverse.forumpolish.com
RemikR



Liczba postów : 335
Join date : 05/02/2014

PisanieTemat: Re: Nowa Nova, czyli historia Nadii Dynamo   Sro Mar 12, 2014 2:32 pm

-Och dziecko, jak do Ciebie nic nie dociera.-Powiedziała mama i nie odwracając już do Ciebie głowy poszła do łóżka, gdzie położyła się z tatą.
Wyszłaś z pokoju i zaczęłaś włóczyć się po poziomach, szukałaś Paula, ale i tak nigdzie go nie było. Szukałaś we wszystkich miejscach, w których byliście razem, ale z poszukiwań nici. W końcu postanowiłaś pójść do niego do pokoju. W końcu wczoraj spędziliście tam trochę czasu. Po wejściu do środka nie zastałaś tam absolutnie nikogo. Widać było tylko pobojowisko, gdzie maszyny do wejścia w wirtualny świat były nieco zniszczone. Ciekawe co się stało. Pewnie się zdenerwował na coś, albo trenował walkę z Jacobem. Po żadnym z nich nie było ani śladu, a Ty go potrzebowałaś. Zupełnie nie miałaś pomysłu na to, co mogłabyś zrobić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nova
Admin
Admin
avatar

Liczba postów : 3430
Join date : 09/11/2013

PisanieTemat: Re: Nowa Nova, czyli historia Nadii Dynamo   Sro Mar 12, 2014 6:28 pm

- Musze po prostu zawsze sama się przekonać - powiedziałam do niej.
Jak szukałam Paula to byłam coraz bardziej zdezorientowana. No gdzie on jest? Ale zaraz, czy on nie miał czasem jakiegoś wezwania wczoraj? Pobladłam nieco. A co jeśli był na tamtej misji?! Nie wiedziałam co zrobić, ale byłam mocno przerażona. Wyszłam z jego mieszkania i się rozejrzałam, wkładając dłonie do rękawów i ściskając się wokół rąk, to mnie uspokajało nieco, chociaż niezbyt bardzo... Przełknęłam ślinę i postanowiłam rozejrzeć się po piętrze, gdzie był szpital czy coś...

_________________

KP pokemonowa
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://pokeuniverse.forumpolish.com
RemikR



Liczba postów : 335
Join date : 05/02/2014

PisanieTemat: Re: Nowa Nova, czyli historia Nadii Dynamo   Sob Mar 15, 2014 6:58 am

Stanęłaś w swojej pozycji i oprócz tego, że Cię trochę uspokoiła nie przyniosła nic. W żaden sposób nie potrafiłaś sobie przypomnieć gdzie jest poziom medyczny, dlatego schodziłaś z piętra na piętro, które dokładnie przeczesywałaś i przez długi czas nie mogłaś dotrzeć do swojego celu. W końcu jednak około połowy całej konstrukcji zobaczyłaś ogromne zamieszanie. Był to level 16, poziom militarny. Nie wpuszczono Cię dalej, ale wyraźnie nie mogli sobie poradzić z tym co się stało. Zeszłaś jeszcze jedno piętro niżej, a tam ujrzałaś koniec swoich poszukiwań. Sekcja medyczna i wiele sal, niektóre puste, w innych leżeli ludzie, ale nie widziałaś dokładnie kto. Korytarzem przechadzał się lekarz w białym fartuchu, trzymał czyjąś kartę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nova
Admin
Admin
avatar

Liczba postów : 3430
Join date : 09/11/2013

PisanieTemat: Re: Nowa Nova, czyli historia Nadii Dynamo   Sob Mar 15, 2014 7:22 am

Rozejrzałam się po całym tym piętrze. Wreszcie je znalazłam. Spojrzałam na faceta w fartuchu i do niego podeszłam.
- Witam, wie pan może czy jest tu chłopak o imieniu Paul? - spytałam się go po chwili.
Wzięłam głęboki wdech nieco zestresowana. A co jak Paul zginął? W sumie niewielka szansa by żył, ale cóż...
- Nie wiem czy tu jest ale wczoraj wychodził na misję i nie mogę go znaleźć... - powiedziałam do faceta i czekałam na odpowiedź.

_________________

KP pokemonowa
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://pokeuniverse.forumpolish.com
RemikR



Liczba postów : 335
Join date : 05/02/2014

PisanieTemat: Re: Nowa Nova, czyli historia Nadii Dynamo   Sob Mar 15, 2014 5:52 pm

Mężczyzna spokojnie spojrzał na kartę i z iście pokerową twarzą popatrzył na Ciebie, po czym na chwilę zamarł zastanawiając się nad czymś. Z wyrazu jego twarzy nie mogłaś wyczytać absolutnie niczego co tylko podkręcało gorącą już atmosferę w Tobie.
-Wychodził na misję powiadasz... Paul... niestety nie mogę Ci pomóc. Na razie wszystko jest ściśle tajne, przykro mi.-Odrzekł i wszedł do jednej z sal.
Niestety, pacjent, któremu złożył wizytę to nie był Paul, ani Jacob, nawet ktokolwiek, kogo mogłaś znać. Jednak na końcu naprawdę długiego korytarza ujrzałaś duże, oszklone, rozsuwane drzwi, przed którymi stało dwóch dużych mężczyzn z rękoma splecionymi za plecami. Teraz widziałaś dokładnie cały poziom medyczny, bo jeszcze przed chwilą lekarz zasłaniał Ci jego część.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nova
Admin
Admin
avatar

Liczba postów : 3430
Join date : 09/11/2013

PisanieTemat: Re: Nowa Nova, czyli historia Nadii Dynamo   Sob Mar 15, 2014 6:00 pm

Westchnęłam i podeszłam bliżej. Kurcze, nie dostanę się tam... Mruknęłam tylko coś i ruszyłam w drogę powrotną niezbyt zachwycona. Muszę przeprosić teraz tatę. I trochę z nim posiedzieć i pogadać i w ogóle... Może powiedzą mi w końcu coś o Paulu... Ale najpierw lepiej nie wchodzić w ten temat, sami mi może powiedz ą jak się uspokoją. i byłam dość głodna. Mam nadzieję John w końcu przyjdzie i z nim porozmawiam na temat treningu. Chociaż nie zdziwię się jakby nie chciał mnie więcej trenować.
- Cześc... - powiedziałam na wejściu do domu i poszłam do rodziców.

_________________

KP pokemonowa
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://pokeuniverse.forumpolish.com
RemikR



Liczba postów : 335
Join date : 05/02/2014

PisanieTemat: Re: Nowa Nova, czyli historia Nadii Dynamo   Sob Mar 15, 2014 6:22 pm

Rodzice ciągle spali, a Twoje przywitanie rozbudziło ich oboje. Na zegarze nie było jeszcze południa, a Ty już zrobiłaś się głodna, przynajmniej dziwne. Zaspana mama zapytała Cię.
-Gdzie byłaś? Dowiedziałaś się czegoś?
-Mnie też to ciekawi, w końcu ostatnio dużo się dzieje.-Dorzucił tata.
Mimo tego, że dopiero zaczynali się przebudzać, ale od razu było widać, że drzemka dobrze im zrobiła. Nikt już się nie denerwował. Atmosfera znowu zrobiła się normalna, naprawdę jak w domu. Teraz można było miło spędzić czas i porozmawiać na spokojnie o wszystkim. Ojciec nawet przez chwilę się zamyślił się, po czym delikatnie się uśmiechnął, jakby wpadł na jakiś dobry pomysł. Po chwili rodzice nakryli do stołu i wspólnie usiedliście do obiadu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nova
Admin
Admin
avatar

Liczba postów : 3430
Join date : 09/11/2013

PisanieTemat: Re: Nowa Nova, czyli historia Nadii Dynamo   Sob Mar 15, 2014 6:27 pm

Uśmiechnęłam się zadowolona i podeszłam do taty.
- Przepraszam za moje zachowanie wcześniej - powiedziałam do niego i spojrzałam przepraszająco.
Pomogłam przy stole i po chwili wszystko było gotowe. Czułam się lepiej.
- Ogólnie to nic nie wiem... Ale Paul wczoraj wyszedł na misję, więc nie wiem... Kurcze... Wiecie coś o nim? - spytałam się, będąc wyraźnie zmartwioną całą sprawą.
A miałam nie zaczynać od razu... Nie ważne... Po chwili postanowiłam przynajmniej dzisiaj dać moim rodzicom spokój z tym, chociaż ciągle się martwiłam. A nie chciałam stresować rodziców...

_________________

KP pokemonowa
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://pokeuniverse.forumpolish.com
RemikR



Liczba postów : 335
Join date : 05/02/2014

PisanieTemat: Re: Nowa Nova, czyli historia Nadii Dynamo   Sob Mar 15, 2014 6:37 pm

-Nic nie szkodzi.-Odparł tata i zaczął jeść.
Na Twoje pytanie mama dosłownie załamała ręce.
-A Ty znowu o nim? Naprawdę powinnaś czasami posłuchać rodziców.-Powiedziała zawiedziona.
Ta atmosfera nie trwała jednak długo, bo ojciec postanowił podzielić się z wami genialnym pomysłem, na który wpadł przed chwilą.
-Wiecie co? Zróbmy John'owi niespodziankę. Ja potrafię zrobić wszystko z tymi maszynkami, poćwiczysz sama to co mówił Ci John, a treningi z bronią sam Ci załaduję, do tego i tak nie potrzebujesz nauczyciela.-Powiedział dumny z siebie tata.
Mama spojrzała na niego z lekką nutką zazdrości, że sama na to nie wpadła, ale ucałowała go w policzek z zachwytu. Może to jest sposób na przyjaciela, pracowitość i samodzielność.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nova
Admin
Admin
avatar

Liczba postów : 3430
Join date : 09/11/2013

PisanieTemat: Re: Nowa Nova, czyli historia Nadii Dynamo   Sob Mar 15, 2014 6:47 pm

- Nie mogę się o kogoś martwić? - spytałam ich tylko. 
Przechyliłam głowę na słowa taty i zamyśliłam się na moment.
- No to jest całkiem fajny pomysł - pokiwałam głową. - Na spokojnie do wszystkiego dojdę - stwierdziłam. - Pamiętacie, jak to kiedyś nieraz wychodziłam by sama poćwiczyć... Pomińmy fakt, że po tym zawsze coś mnie goniło... - westchnęłam, przypominając sobie jak to było przed wojną.
Dalej to ich zagadywałam ogólnie i starałam się porozmawiać o czymś wesołym. Opowiadałam im o szkole i różnych aferach w niej.

_________________

KP pokemonowa
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://pokeuniverse.forumpolish.com
RemikR



Liczba postów : 335
Join date : 05/02/2014

PisanieTemat: Re: Nowa Nova, czyli historia Nadii Dynamo   Sob Mar 15, 2014 6:58 pm

Co prawda żadna z Twoich opowieści nie zaskoczyła rodziców, bo doskonale je znali. W końcu dobrze wiesz, że zawsze kogoś za Tobą wysyłali, a więc zanim wróciłaś do domu oni mieli już zdaną całą relację. Mimo tego udawali zaskoczonych, chyba po prostu chcieli normalnie i miło porozmawiać. Czas mijał wam całkiem szybko, najedliście się i mogliście robić co tylko chcieliście.
-To co? Zaczniemy już dzisiaj?-Zapytał grzecznie tata.
Sprawa chyba była poważna, w końcu gdyby John miał jednak przestać Cię trenować to nie byłoby zbyt wesoło. W końcu możesz poćwiczyć sama, ale bez rady i pokazania praktyki nie dowiesz się na ile się nauczyłaś i czy nadajesz się już do aktywnego wejścia do systemu. Widać, że tata naprawdę się o Ciebie troszczy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nova
Admin
Admin
avatar

Liczba postów : 3430
Join date : 09/11/2013

PisanieTemat: Re: Nowa Nova, czyli historia Nadii Dynamo   Sob Mar 15, 2014 7:07 pm

Zjadłam i zadowolona rozsiadłam się na krześle jeszcze trochę opowiadając. W końcu zamyśliłam się troszkę i spojrzałam na rodziców.
- No w sumie mogę już dzisiaj - powiedziałam do nich.
Czemu nie? Im szybciej się nauczę to tym lepiej. Powinno być w porządku, co niego pamiętam i starczy, ze pokieruję się wskazówkami Johna to mi pójdzie cała sprawa dobrze. Taką mam nadzieję. Wtuliłam się jeszcze do rodziców mówiąc im, że bardzo ich kocham i cieszę się, że mogę z nimi teraz być.

_________________

KP pokemonowa
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://pokeuniverse.forumpolish.com
RemikR



Liczba postów : 335
Join date : 05/02/2014

PisanieTemat: Re: Nowa Nova, czyli historia Nadii Dynamo   Nie Mar 16, 2014 9:33 am

Tata podszedł do jednej z maszyn i zaczął coś przy niej grzebać, aż w końcu załadował jakiś program i czekał na Ciebie.
-Wszystko gotowe, możemy zaczynać.-Powiedział.
-Jak się czujesz?-Spytała mama.
Martwili się o Ciebie, co prawda nie wchodzisz do prawdziwego systemu, tylko do programu, który go imituje, ale i tak pierwszy raz wejdziesz tam sama, co jest nowością dla rodziców. Przejmowali się, że coś może Ci stać, mimo tego, że oni będą czuwać bardzo uważnie nad tym co się dzieje i w razie potrzeby interweniują. Twój ojciec trzymał w dłoni hełm, który zwykle zakładasz, aby przenieść się do wirtualnego świata. Mama mocno Cię przytuliła i uśmiechnęła się do Ciebie, a ojciec rzucił jeszcze dobrą radą.
-Pamiętaj, liczy się tylko tu i teraz, tamten świat nie istnieje, a Ty tak. Nie myśl o tym, wiedz to.-Przypomniał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Nowa Nova, czyli historia Nadii Dynamo   

Powrót do góry Go down
 
Nowa Nova, czyli historia Nadii Dynamo
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 7 z 10Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Next
 Similar topics
-
» Poradnik - Czyli Jak Zacząć?

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
PokeUniverse :: Luźne rzeczy :: Mini RPG-
Skocz do: