Forum PBF pokemon
 
IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Mythic Magnificque - ,,Nova" Historia Novy

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Next
AutorWiadomość
Explique
Mistrz Gry
Mistrz Gry


Liczba postów : 235
Join date : 05/12/2013

PisanieTemat: Mythic Magnificque - ,,Nova" Historia Novy    Wto Lut 11, 2014 11:58 am

Szłaś wielkim Lasem Vassimy. Zbliżała się noc, więc nie miałaś zbytniego wyboru jak się gdzieś w tym lesie przespać. Roślinność była naprawdę mroczna, straszliwe krzewy pełne kłujących cierni oraz wielkie drzewa porośnięte czarnym mchem. Przed tobą jakieś 200 metrów dalej stało wielkie bagno, które wypuszczało nieprzyjemny odór. Całkiem niedaleko znajdował się również ogromny głaz z wnęką w środku, trochę większą od ciebie. Ścieżka, którą miałaś kroczyć dawno się zgubiła między mrocznymi czeluściami lasu. Przed tobą stał nie lada dylemat, gdzie pójdziesz? Tu zaczyna się twoja historia, chociaż w trochę niecodziennych klimatach, ale tak chciał los. Gdzie pójdziesz, co zrobisz? Od teraz to już twoja decyzja.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nova
Admin
Admin
avatar

Liczba postów : 3430
Join date : 09/11/2013

PisanieTemat: Re: Mythic Magnificque - ,,Nova" Historia Novy    Wto Lut 11, 2014 12:06 pm

Stanęłam na chwilę i sięgnęłam do torby by spojrzeć na mapę. Ale chyba nie pokazuje dobrze tych okolic.
- I gdzie by tu teraz pójść - westchnęłam.
Chyba lepiej jak pomyślę o tym rano, jak będzie jaśniej. Teraz nie ma sensu dalej iść... Poszłam w kierunku skały. W sumie ta wnęka posłuży mi za jako takie schronienie. Rozejrzałam się jeszcze czy okolica wygląda na w miarę bezpieczną i się położyłam. Poprawiłam swój ogon i włosy by mi było wygodniej i owinęłam swoją ludzką część ciała kocem. Zawsze wrażliwsza...

_________________

KP pokemonowa
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://pokeuniverse.forumpolish.com
Explique
Mistrz Gry
Mistrz Gry


Liczba postów : 235
Join date : 05/12/2013

PisanieTemat: Re: Mythic Magnificque - ,,Nova" Historia Novy    Wto Lut 11, 2014 12:23 pm

Ułożyłaś się w grocie do snu. Byłoby wszystko pięknie, gdyby nagły przypływ światła nie oślepił cię lekko zanim się położyłaś. Był to prawdziwy, błękitny, świetlisty duch. Wskazywała ci, na znak na ścianie. Przedstawiał on klejnot, który był otoczony jakąś dziwną mazią i wyglądało na to, że jest bardzo dobrze przyschnięta i nie da się jej zdjąć. Ten symbol coś oznaczał. Duch wyglądał na smutnego, ale po chwili zniknął i znów wrócił spokój. Gdy się obudziłaś było już rano. Na szczęście to był tylko sen, jednak gdy obróciłaś się w stronę ściany, klejnot był tam cały czas. Las mimo, że było jaśniej, wciąż wyglądał ponuro, a na horyzoncie nie było widać, ani ścieżki, ani żywego ducha. Totalna pustka i mroczny klimat. Gorszego miejsca do ucieczki chyba na świecie nie ma. Twoją uwagę przykuł jednak obiekt, którego nie zauważyłaś w nocy, a mianowicie wieża pokryta winoroślą. Coś się dzieje w tym lesie niedobrego. Tylko co?

_________________
KP

Moja drużyna:
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nova
Admin
Admin
avatar

Liczba postów : 3430
Join date : 09/11/2013

PisanieTemat: Re: Mythic Magnificque - ,,Nova" Historia Novy    Wto Lut 11, 2014 12:34 pm

Spojrzałam na ten znak na ścianie. Coś to musi oznaczać. Tylko pytanie co? Po chwili wygramoliłam się z swojego legowiska i wreszcie rozprostowałam nogi na wolnej przestrzeni.
- Dobra, trzeba coś zjeść - mruknęłam.
Wyjęłam jabłko z torby i zaczęłam je jeść. Na ogół na śniadanie zjadam ich kilka, ale nie mam teraz wiele. Zbliżyłam się do wieży i ją uważnie obejrzałam.
- Jest tu ktoś?! - zawołałam.
Fatalne miejsce, nie ma co.... Aż mi ciarki szły po plecach na samą myśl o tym co mogę tutaj spotkać. Zal mi było zostawiać rodzinę... Może i zastępczą, ale rodzinę... I zostawiać ich tam, ale kiedyś wrócę... Jak będę silniejsza. Póki co jeszcze można mnieookreślić mianem zrebaka.

_________________

KP pokemonowa
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://pokeuniverse.forumpolish.com
Explique
Mistrz Gry
Mistrz Gry


Liczba postów : 235
Join date : 05/12/2013

PisanieTemat: Re: Mythic Magnificque - ,,Nova" Historia Novy    Wto Lut 11, 2014 12:44 pm

Cisza... Wieża przeszyta była nią niczym suknia balowa cekinami. Było tu pusto i cicho... Na górze coś się świeciło, ale schody były uszkodzone. Chociaż... twoje zdolności były wystarczające, aby się tam wspiąć. No i jeszcze była winorośl... Ponura okolica zaczęła ci się wdawać we znaki. Nagle coś zaskrzypiało na dole. Były to drzwi do piwnicy wieży. Ewidentnie coś się tu dzieje. Ponure zakamarki i ta podła cisza. Twoją uwagę przykuł skamieniały niedźwiedź na środku wieży. Był on rozmiarów normalnego niedźwiedzia, co więcej ten pomnik był... dopiero co zrobiony! Był ciepły i wydawało ci się, że słyszałaś jak bije wewnątrz serce. Z pewnością, coś w tej okolicy jest nie tak. W końcu ten las wydawał się być naprawdę spokojnym miejscem z twojego miasta, ale gdy zapuściłaś się w niego okazał się być ponury, zupełnie odwrotnie do opisów jakie dawały mu opowieści twoich rodziców. Coś musiało się stać, że cudowny las stał się ponurym miejscem. Najbardziej racjonalnym wyjściem było teraz spenetrować wieżę.

_________________
KP

Moja drużyna:
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nova
Admin
Admin
avatar

Liczba postów : 3430
Join date : 09/11/2013

PisanieTemat: Re: Mythic Magnificque - ,,Nova" Historia Novy    Wto Lut 11, 2014 12:53 pm

Spojrzałam na to wszystko trochę zatrwożona.
- Phr, coś tu jest nie tak, bardzo nie tak - powiedziałam.
Po chwili przeszłam przez te drzwi, chociaż musiałam trochę się schylić. Jestem co jak co ale dość wysoka. Z moją końską częścią ciała raczej dość niezłym wyzwaniem będzie to wszystko, ale mogę spróbować. Zaczęłam wchodzić na górę. Ten niedźwiedź. Jakby pod martwym kamieniem tkwiło jednak coś żywego. Okolica ponura, nieznośnie ponura a ja musiałam wyruszyć akurat tutaj. Wzięłam kolejne jabłko. Uwielbiam je, no i trochę poprawiało mi nastrój. Uważnie obserwuję otoczenie by mnie jak najmniej zaskoczyło.

_________________

KP pokemonowa
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://pokeuniverse.forumpolish.com
Explique
Mistrz Gry
Mistrz Gry


Liczba postów : 235
Join date : 05/12/2013

PisanieTemat: Re: Mythic Magnificque - ,,Nova" Historia Novy    Wto Lut 11, 2014 12:59 pm

Wskoczyłaś po złamanych schodkach na górę. Światło dobiegało z... rogów skamieniałego jelenia! Tęczowy blask od razu cię zaskoczył. Naprzeciw Jelenia leżał papier, na którym było napisane:
,,Jeśli to czytasz znaczy, że cały las został już zaklęty. Aby wszystko wróciło do życia musisz z####ć ##ej##t, który jest #ato###ny w b##nie. Zniszcz go i uwolnij nas od tego koszmaru"

List nie był podpisany, a dodatkowo fragmentami został uszkodzony i nie dało się doczytać niektórych wyrazów. Jednak gdy spojrzałaś z wieży przez jedyny otwór zauważyłaś jedno miejsce... Bagno pełne najokropniejszych roślin, na jego środku była wysepka, na której leżał jakiś stos kamieni. Może on coś ma wspólnego z utratą piękna przez to miejsce?

_________________
KP

Moja drużyna:
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nova
Admin
Admin
avatar

Liczba postów : 3430
Join date : 09/11/2013

PisanieTemat: Re: Mythic Magnificque - ,,Nova" Historia Novy    Wto Lut 11, 2014 1:13 pm

Wzięłam papier i lekko pogładziłam tego jelenia.
- Chyba powoli zaczynam rozumieć co tu się działo - mruknęłam.
Po chwili postanowiłam zejść w dół. Z tym trochę ciężej. Cały czas się rozgladam. Chyba chodzi o coś w tym bagnie. I muszę to zniszczyć, tylko co. Będę musiała poszukać. Jak byłam na zewnątrz to wybrałam najwytrzymalsze winorośla i zrobiłam sobie z nich linę. Przygotowałam sobie dwie, tak na wszelki wypadek. Pierwszy cel to wysepka na środku. Tam spojrze co jest w tej stercie kamieni. Może tam... A jak nie to trzeba będzie przeszukać całą resztę bagna . Było mi żal tego lasu i stworzeń z niego.

_________________

KP pokemonowa
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://pokeuniverse.forumpolish.com
Explique
Mistrz Gry
Mistrz Gry


Liczba postów : 235
Join date : 05/12/2013

PisanieTemat: Re: Mythic Magnificque - ,,Nova" Historia Novy    Wto Lut 11, 2014 1:22 pm

Wychodząc z wieży usłyszałaś głośny huk. Piwnica nagle się otworzyła i wyleciało z niej stado nietoperzy. Gdy doszłaś do bagna, zauważyłaś jakiś brudny kamień, który pływał w nim i nie tonął, choć wyglądał na ciężki. Lekko brudnawy, ale wyglądał, jakby coś w nim było. Nagle mroczna struga przeszyła cię i nic nie widziałaś. Uniosłaś się w niebo i zaczęłaś zamieniać się w kamień. Przed tobą stanęła dwumetrowa kobieta o fioletowych oczach i fryzurze.

-Widzę, że ktoś jest jednak na tyle głupi, by wdzierać się do mojej krainy. Kim jesteś, żeby nie bać się Gorgony?-spytała na chwilę przestając zmieniać cię w kamień. Twoje kopytka i kawałek dolnej partii był już skamieniały, ale czułaś, że je masz. Gorgona wezwała klejnot, który dryfował w bagnie i wzięła go. Ewidentnie, to jej sprawka, że to miejsce tak sponurzało.

_________________
KP

Moja drużyna:
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nova
Admin
Admin
avatar

Liczba postów : 3430
Join date : 09/11/2013

PisanieTemat: Re: Mythic Magnificque - ,,Nova" Historia Novy    Wto Lut 11, 2014 1:27 pm

Spojrzałam z lekkim przestrachem na swoje kopyta.
- Ja nie wiedziałam o niczym! - zaczęłam od razu.
Po chwili się przedstawiłam, chociaż pewnie i tak zaraz skończę jako kamień.
- Poza tym ty chyba nie od zawsze tu mieszkasz, dlaczego zmieniasz wszystko w kamień? - spytałam się.

_________________

KP pokemonowa
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://pokeuniverse.forumpolish.com
Explique
Mistrz Gry
Mistrz Gry


Liczba postów : 235
Join date : 05/12/2013

PisanieTemat: Re: Mythic Magnificque - ,,Nova" Historia Novy    Wto Lut 11, 2014 1:33 pm

Gorgona spojrzała na ciebie złowrogo. Zamieniła twoją końską część w kamień i postanowiła cię pozostawić.
-Nie twoja sprawa centaurze. Stój tutaj i przestrzegaj tych, którzy nie wiedzą gdzie wchodzą!-powiedziała złośliwe się śmiejąc i odeszła.

Krótko po tym z bagna wypełznął jakiś obślizgły centypod i zaczął obchodzić cię, po czym zaczął stukać swoim ogonkiem w kamień. Był zdziwiony twoim widokiem. Przestraszony schował się w krzakach.
Po chwili zjawił się ten sam duch, co wtedy gdy spałaś i strzelił jakąś niebieskawą aurą w twoje skamieniałe kopyta. Zmieniła je z powrotem w kopyta i opuściła cię na ziemię. Centypod wyszedł z krzaków i przemówił:
-O mały włos i byłoby po tobie. W porządku? Nic ci nie jest?-spytał mały robaczek. Bał się, że go rozdepczesz, więc schował się ponownie w krzaki.
Duch po raz kolejny zniknął i nie wiadomo gdzie się podział.

_________________
KP

Moja drużyna:
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nova
Admin
Admin
avatar

Liczba postów : 3430
Join date : 09/11/2013

PisanieTemat: Re: Mythic Magnificque - ,,Nova" Historia Novy    Wto Lut 11, 2014 1:39 pm

- Dziękuję... - rzuciłam w kierunku ducha.
Z zadowoleniem poruszyłam nogami i spojrzałam na owego centypoda.
- Tak, w porządku - powiedziałam.
Podeszłam ostrożnie do miejsca , gdzie stworek się schował i się schyliłam by móc go znaleźć.
- Spokojnie, nie chcę zrobić ci krzywdy - powiedziałam do niego .
To było ciekawe, nawet bardzo. Rozejrzałam się szybko czy owa Gorgona tutaj nie wraca. Ale chyba póki co na to się nie zanosi. Brrr

_________________

KP pokemonowa
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://pokeuniverse.forumpolish.com
Explique
Mistrz Gry
Mistrz Gry


Liczba postów : 235
Join date : 05/12/2013

PisanieTemat: Re: Mythic Magnificque - ,,Nova" Historia Novy    Wto Lut 11, 2014 1:47 pm

Centypod wyszedł ostrożnie i spojrzał na ciebie.
-Musisz odzyskać klejnot! Bez niego nie uratujemy tego lasu. Został on przeklęty przez Gorgonę. Tylko ten klejnot potrafi go przywrócić do normalności. Ten kamień choć niepozorny, to Klejnot Melancholii! Została w nim zaklęta magia tego miejsca. Opiekunka tego miejsca Melania została także zamieniona w kamień i od tego czasu nikt już nie był spokojny. Boregard, Amanda, Xenon... moi przyjaciele zostali zamienieni w kamień i są teraz posągami w całym lesie. Musisz mi pomóc ich odzyskać!-powiedział zapłakany centypod i wpełzł ci do torby, żeby móc z tobą podróżować. Odwłokiem wskazał drogę do miejsca, gdzie Gorgona mieszka. Przestraszony wtulił się w twojej torbie i zasnął ze zmęczenia.

_________________
KP

Moja drużyna:
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nova
Admin
Admin
avatar

Liczba postów : 3430
Join date : 09/11/2013

PisanieTemat: Re: Mythic Magnificque - ,,Nova" Historia Novy    Wto Lut 11, 2014 1:53 pm

Pokiwałam głową i ruszyłam we wskazanym kierunku. Byłomi w ppewnym sensie żal robaczka.
- Jak chcesz to w prawej części trzymam jabłka - powiedziałam tylko.
Trochę się bałam, że to znowu zmieni mnie w kamień, ale po prostu nie mogę przejść przy tej sytuacji obojętnie . Pakuję się w niezłe tarapaty, chociaż i tak już to zrobiłam, przychodząc tutaj. Wychowałam się wśród ludzi. Może w trakcie mojej podróży przyjdzie mi spotkać jeszcze inne centaury. To byłoby świetnie... Tylko jakby one na mnie zareagowały ? Muszę odzyskać ten kamień, inaczej las dalej będzie taki ponury...

_________________

KP pokemonowa
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://pokeuniverse.forumpolish.com
Explique
Mistrz Gry
Mistrz Gry


Liczba postów : 235
Join date : 05/12/2013

PisanieTemat: Re: Mythic Magnificque - ,,Nova" Historia Novy    Wto Lut 11, 2014 1:59 pm

Doszłaś do rezydencji Gorgony. Weszłaś przez ogromne wrota, conajmniej czterometrowe, a za nimi na środku stał posąg młodej kobiety.
-To Melania!-krzyknął Centypod i zaczął szamać jabłko.
Były 4 drogi, a każda z nich prowadziła ku niebieskiemu sklepieniu, na szczycie tej komnaty siedziała Gorgona. Centypodek pokazał ci, abyś poszła do łazienki na parterze idąc przy ścianie, aby nie zauważyła cię ta podła kreatura.

_________________
KP

Moja drużyna:
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nova
Admin
Admin
avatar

Liczba postów : 3430
Join date : 09/11/2013

PisanieTemat: Re: Mythic Magnificque - ,,Nova" Historia Novy    Wto Lut 11, 2014 2:05 pm

Spojrzałam na posąg i kiwnęłam głową.
- Dobra, to czas do akcji... - mruknęłam.
Zaczęłam iść zaraz przy ścianie i zerkałam czy mnie ta potworzyca nie widzi. Teraz byłam praktycznie przerażona, ale muszę sobie z tym radzić. Ja też wzielam sobie jabłko i je praktycznie od razu zjadłam. Tylko patrzyłam wpierw czy małego na nim nie ma.
- Po co ta Gorgona w ogóle się tutaj zjawila? - spytałam się robaczka.

_________________

KP pokemonowa
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://pokeuniverse.forumpolish.com
Explique
Mistrz Gry
Mistrz Gry


Liczba postów : 235
Join date : 05/12/2013

PisanieTemat: Re: Mythic Magnificque - ,,Nova" Historia Novy    Wto Lut 11, 2014 2:11 pm

Centypod odpowiedział, gdy weszliście do łazienki.
-Nie znam jej powodów, ale zaklęła to miejsce zamieniając wszystko co widzi w kamień. Jej oczy powodują, że ten kto jej nie służy zmienia się w kamień. Ale szkoda gadać. Weź to lusterko przyda ci się-powiedział Centypod i wlazł do torby jeść jabłko. Ruszyłaś ku górze, a zaraz za tobą ruszyły gargulce, które przywołała Gorgona. Teraz już chyba koniec z cichym podkradaniem się. Czas na dywersję.

_________________
KP

Moja drużyna:
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nova
Admin
Admin
avatar

Liczba postów : 3430
Join date : 09/11/2013

PisanieTemat: Re: Mythic Magnificque - ,,Nova" Historia Novy    Wto Lut 11, 2014 2:17 pm

Wzięłam lusterko i spojrzałam na gargulce.
- No to z kopyta - powiedziałam, po czym obydwóm przyłożyłam z tylnych kopyt.
Mam podkowy to nie będzie większego problemu. Po chwili staranowałam wręcz drzwi i wybiegłam z pomieszczenia. Lusterko... No tak, dzięki niemu będę miała szanse przy spotkaniu ze wzrokiem Gargony. Może podziała to, jakby sama na siebie spojrzała? Chociaż... Nie wiem, wszystko będę mogła sprawdzić. Gdzie teraz? Rozejrzałam się i ruszyłam dalej. Paskudna sytuacja...

_________________

KP pokemonowa
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://pokeuniverse.forumpolish.com
Explique
Mistrz Gry
Mistrz Gry


Liczba postów : 235
Join date : 05/12/2013

PisanieTemat: Re: Mythic Magnificque - ,,Nova" Historia Novy    Wto Lut 11, 2014 2:42 pm

Szłaś tymi wielkimi schodami około godziny, gdy natknęłaś się na Gorgonę.
-Widzę, że jesteś upartym centaurem. Może chcesz dołączyć do mojej gwardii?-spytała Gorgona po czym przeszła przez drzwi i weszła na górę. Nie zauważyłaś nawet kiedy Gargulec wyciągnął Centypoda i zabrał go na górę. Ponury nastrój pozostał. Nagle schody zaczęły się składać na równię pochyłą.

_________________
KP

Moja drużyna:
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nova
Admin
Admin
avatar

Liczba postów : 3430
Join date : 09/11/2013

PisanieTemat: Re: Mythic Magnificque - ,,Nova" Historia Novy    Wto Lut 11, 2014 2:46 pm

- Phr, nie mam jakoś ochoty - powiedziałam do Gorgony.
Jak zauważyłam brak centypoda to lekko się wystraszyłam. Gdzie on jest? Gdy zobaczyłam, że schody zaczynają się zrównywać to szybko starałam się dotrzeć na górę, bo z moimi kopytami na pewno zjadę w dół, a nie dam rady niczego się złapać i utrzymać.

_________________

KP pokemonowa
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://pokeuniverse.forumpolish.com
Explique
Mistrz Gry
Mistrz Gry


Liczba postów : 235
Join date : 05/12/2013

PisanieTemat: Re: Mythic Magnificque - ,,Nova" Historia Novy    Wto Lut 11, 2014 2:52 pm

Pędząc na górę znalazłaś się na świecącej się platformie. Na jej środku znajdował się tron Gorgony, a na jego wierzchu znajdował się klejnot. Twoje oczy przykuł jednak przykry widok skamieniałego Centypoda obok Gorgony.
-Widzę, że dałaś radę się tutaj dostać. I? Jaka jest twoja decyzja? Jeśli dołączysz do mnie, to spełnię twoje jedno życzenie, o ile będzie ono w mojej mocy. Jeśli jednak przeciwstawisz się mi obdarzę cię największym bólem tego świata.-powiedziała złowieszczo Gorgona. Gargulce otoczyły cię i czekały na odpowiedź. Było źle i to bardzo...

_________________
KP

Moja drużyna:
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nova
Admin
Admin
avatar

Liczba postów : 3430
Join date : 09/11/2013

PisanieTemat: Re: Mythic Magnificque - ,,Nova" Historia Novy    Wto Lut 11, 2014 2:58 pm

Rozejrzałam się wokoło i przekładałam kopytami po podłożu, szukając możliwości ucieczki, ale nic. Gargulce otoczyły mnie z każdej strony. Mam dwie, a raczej trzy możliwości... Pierwsza... dołączyć do niej, druga... Spróbować walczyć, trzecia... Poddać się... Przypomniałam sobie o lusterku, które włożyłam do torby.
- Nie mam zamiaru słuchać się kogoś takiego jak ty, nie mam zamiaru słuchać się nikogo - powiedziałam pewna siebie.
Po chwili staranowałam gargulca, jaki był na drodze do Gorgony i postarałam się wyczuć moment, w którym będzie chciała mnie zmienić w kamień... Może odbicie od lusterka coś da, może nie... Jak nie da to zginę, ale to chyba... A nie, będę cierpieć. W takim razie muszę się postarać. Wyjmuję lusterko. Dla pewności zamknęłam oczy i zapamiętałam, gdzie ona jest.

_________________

KP pokemonowa
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://pokeuniverse.forumpolish.com
Explique
Mistrz Gry
Mistrz Gry


Liczba postów : 235
Join date : 05/12/2013

PisanieTemat: Re: Mythic Magnificque - ,,Nova" Historia Novy    Wto Lut 11, 2014 3:02 pm

Gorgona odesłała gargulce i póki co nie zmieniała cię w kamień.
-Ostrzegałam cię! Teraz patrz jak twój przyjaciel i jego kompani giną w mgnieniu oka!-to powiedziawszy pstryknęła palcami i w tym momencie posążek Centypoda rozpadł się na kawałki i nic z niego nie pozostało. To samo stało się z innymi figurami. Gorgona nie przewidziała jednego, że sama zmieniała się w kamień dzięki lusterku, co spowodowało, że i ona zniknęła na zawsze. Starcie skończyło się dobrze, ale twoi przyjaciele zginęli. Nad twoją głową rozbłyskiwał Klejnot Melancholii.

_________________
KP

Moja drużyna:
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nova
Admin
Admin
avatar

Liczba postów : 3430
Join date : 09/11/2013

PisanieTemat: Re: Mythic Magnificque - ,,Nova" Historia Novy    Wto Lut 11, 2014 3:06 pm

To co zrobiła mną wstrząsnęło.
- Nie! - krzyknęłam.
Spojrzałam na to wszystko i było mi żal. A ten maluch co dopiero zjadał mi jabłko w tobie. Obtarłam łzy i spojrzałam na Klejnot i stanęłam dęba by go dosięgnąć i złapać.
- No i po wszystkim... Hym ale co teraz - obróciłam klejnot w ręce i znowu poleciały mi łzy. W końcu się odwróciłam w poszukiwaniu wyjścia stąd.

_________________

KP pokemonowa
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://pokeuniverse.forumpolish.com
Explique
Mistrz Gry
Mistrz Gry


Liczba postów : 235
Join date : 05/12/2013

PisanieTemat: Re: Mythic Magnificque - ,,Nova" Historia Novy    Wto Lut 11, 2014 3:11 pm

Twoje łzy opadając na klejnot spowodowały, że zabłysnął i rozświetlił okolicę. W oka mgnieniu patrzyłaś jak las wraca do swojej pierwotnej formy. Smutna zeszłaś na dół, a tam duch którego spotkałaś wcześniej, ale już nie był duchem. Była to ta sama młoda dziewczyna, która wcześniej była posągiem. Przytuliła cię i powiedziała:
-Nie martw się. Ważne, że ocaliłaś to miejsce. Ten klejnot da ci moc, która pomoże ci zwalczyć wszelki smutek. Jest on bowiem jednym z dwunastu magicznych klejnotów Edrialli. Choć ze mną zaprowadzę cię w bezpieczne miejsce.-powiedziała Melania i razem poszłyście ścieżką, która na nowo ukazała się twoim oczom.

_________________
KP

Moja drużyna:
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Mythic Magnificque - ,,Nova" Historia Novy    

Powrót do góry Go down
 
Mythic Magnificque - ,,Nova" Historia Novy
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 9Idź do strony : 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
PokeUniverse :: Luźne rzeczy :: Mini RPG-
Skocz do: