Forum PBF pokemon
 
IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Karta Knypka

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Knypek
Trener
Trener
avatar

Liczba postów : 21
Join date : 15/03/2014

PisanieTemat: Karta Knypka   Sob Mar 15, 2014 11:59 am

Imę i nazwisko: Knypek/Szczurołap/Ćpun/ (mogę prosić o zmianę nicku na "Knypek"?)
Wiek: Piętnaście lat
Wygląd: O, zupełnie nic specjalnego. Kruchej, dziecięcej budowy chłoptaś . Ma krótkie, kruczoczarne jak zanurzone w smole włosy. Drobną twarzyczkę pokrytą piegami. Nie należy do wysokich, wręcz przeciwnie. Stąd jego imię, Knypek. Bo jest knypkiem, nie da się tego ukryć. Zupełnie nie wygląda również na swój wiek, raczej może 10-11 lat. Poza tym, wygląda dość sympatycznie. Rumiane policzki z dziurkami tak charakterystycznymi dla puszystych osób, mały nosek, duże czarne, inteligentne oczy Chude nogi, wątłe ramiona, drobne, dziewczęce dłonie sprawiają, że wygląda na zniewieściałego i bardzo delikatnego. W zasadzie tak jest w rzeczywistości.

Charakter: Knypek jest na pewno bardziej inteligantny niż się może z początku wydawać. Został mocno doświadczony przez los i przez to zupełnie inaczej reaguje na przeciwności losu niż inni. Brak mu nawet odrobiny braku kontroli nad sobą. To osoba szlachetna, pozytywna i bardzo przyjemna w obyciu. Uchodzi za dziwaka i słabeusza, ale to tylko pozory. Pragnie znaleźć przyjaciela, móc przekazywać mu swoje sekrety, móc przenieść na niego część ciężaru, jaki za sobą nosi. Knypek jest obdarzony niebanalnym i niecodziennym poczuciem humoru, które rzuca się w oczy, kiedy tylko wypowie jakiekolwiek słowo.
Może zupełnie na to nie wygląda, ale Knypek ma umysł stratega. Posiadł umiejętność chłodnej, obiektywnej kalkulacji.
Historia:
Urodził się o wschodzie słońca, roku 1999, jakby wraz z jego narodzinami obudził się świat. Nie była to zbyt przyjemna chwila, biorąc pod uwagę fakt, że dwa lata potem jego matka musiała oddać go do cyrku. Nie miała pieniędzy na wychowanie dziecka, nie miała też na to większej ochoty, była za młoda na bycie matką. Miała zaledwie siedemnaście lat, kiedy go urodziła. Musiała go trochę odchować, żeby móc go oddać. Żeby mógł wykonywać najprostsze czynności. Nie płakała, kiedy puszczała jego małą łapkę i przekazywała ją "tej pani z brodą". I tak zaczęła się jego kariera, tak kształtował charakter. Wszystko, co pamięta związane jest z dziwadłami. Ludźmi o czterech nogach, chłopcami o psich twarzach, syjamskimi bliźniętami, połykaczami ognia... sam został chłopcem stajennym, z estradą miał mało wspólnego. Kilka razy wystąpił jako połykacz ognia, ale to wszystko. Poza tym, zawsze miał świetny kontakt ze zwierzętami i pokemonami. Kiedy miał może dwanaście lat do cyrku dołączyła pewna Mr. Mime (w ogóle "mr", ale samica xD), z którą od razu znalazł wspólny język. Także była odmieńcem, bo jej kropki na ciele nie były niebieskie a zielone a w tych czasach nie miano jeszcze pojęcia o pokemonach shiny.
Za jakiś czas jednak wszystko się pokomplikowało, bowiem w Londynie, gdzie cyrk stacjonował akurat wybuchła epidemia tajemniczej, nieznanej dotąd nikomu choroby, na którą chorowali tylko ludzie powyżej 16 roku życia. Ich mózgi ulegały zniszczeniu, przez co stawali się oni kanibalami i zaczynali atakować mieszkańców miasta. Także cyrk ucierpiał na tym. Dyrektor jako pierwszy to złapał, zaraził swoją żonę, ona prędko resztę i tak... cały dwudziesto osobowy (mowa o dorosłych) personel został zamieniony w zombie i cyrk spłonął podczas ogólnego chaosu. Knypek zdołał uratować z zgliszczy tylko jedno: jako Mime Jr, które wcześniej podarowała mu zaprzyjaźniona Mr. Mime. To było jakieś dwa miesiące temu. Teraz powoli Londyn zamienia się w piękne, acz przerażające pustkowie. Do miasta wkraczają dzikie zwierzęta, które nie miały tam wcześniej wstępu. Dzikie pokemony z pobliskich lasów spacerują teraz bezkarnie po ulicach, żywiąc się jedzeniem ze sklepów i regularnie niszczą miasto. Na ulicach zalegają nieruchome samochody, powietrze robi się czystsze, kiedy dorośli przestali je niszczyć spalinami. Centra handlowe stoją otworem, tylko czekają na wyważenie drzwi czy zbicie szyb i wejście tam po skarby. Po mieście włóczą się również dzieciaki. Niektóre za małe, nie przeżyły epidemii, inne starsze (nawet powyżej 16 roku życia, bo epidemia minęła), zbiły się w grupy i potworzyły stada. Są dwa największe stada i kilka mniejszych. Jedno, Waitrose, którego nazwa pochodzi od supermarketu, w którym stacjonuje a druga Buckingham, tak od pałacu Buckingham. Nie wiedzą o swoim istnieniu. Poza tym są dzieciaki, które żyją w dwójkach, trójkach, bardzo rzadko samotnie. Ach no i trzeba jeszcze wspomnieć, że po mieście dalej grasują chordy zombie, gotowe zjeść, zabić, rozszarpać na strzępy wszystkie dzieciaki, które wpadną im w ręce.
Jednym z takich samotników jest właśnie Knypek. Nie wie o istnieniu innych grup, ba, nawet ma czasem wrażenie że jest jedyną osobą, która przeżyła epidemię. Ma swojego pokemona, Mime Junior.
Profesja: Trener
Profesja poboczna: Koordynator
Pokemony: Mime Junior - samiec, najlepszy przyjaciel, jedyna podpora.
Odznaki: - - -
Towarzysz - - -
Pokemony towarzysza: ---
Plecak
5000$
5x Pokeball
2x Potion
Pokedex
Pokenav
Okruch Roślinny
5x Rare candy


Box[color:d906=#9rl]F9DC0]/Bank =http://pokeuniverse.forumpolish.com/t301-knypek-przechowuje]Box[/url] l Bank
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Karta Knypka
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
PokeUniverse :: Przygody :: Skarbiec :: Karty Postaci-
Skocz do: