Forum PBF pokemon
 
IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Przygoda Kyoshiro

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość
Kyoshiro



Liczba postów : 20
Join date : 12/04/2014

PisanieTemat: Re: Przygoda Kyoshiro   Sob Kwi 12, 2014 5:52 pm

Przyglądał się całej walce pod dużym wrażeniem. Był przy tym dumny z Mawile, bo wspaniale się spisała, nawet z wybrakowanym atakiem na taki typ pokemona. Spojrzał w dół na Spearowała, którego ciągle trzymał. Nie puści póki nie straci woli walki albo…
No właśnie wtedy usłyszał kogoś.
-Biednym? Te pokurcze stadem mi oczy chciały wydłubać.- grunt to wyolbrzymienie sytuacji. No przecież groźnie wyglądały. Poza tym same się prosiły, on ich nie prowokował, a obrona nie jest prowokacją. Raczej.
-Są całe, zdrowe i na pewno nie potraktowane skrajnie sadystycznie, biorąc pod uwagę, że przez nie miałem niemiłą potyczkę i kontakt z mazmatami Grimera. Czy muszę coś jeszcze dodawać na swoją obronę?
I tak, czuł się całkowicie usprawiedliwiony. Przecież on nie napada na ludzi jak oszołom, kiedy starają się złapać pokemona. Co za czasy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Eralo



Liczba postów : 31
Join date : 12/04/2014

PisanieTemat: Re: Przygoda Kyoshiro   Sob Kwi 12, 2014 5:54 pm

- Miałeś kontakt z czym? Chyba nie chcesz mi powiedzieć że w pa... - i w tym momencie, najnormalniej na świecie urwał Ci się ,,film".

...

Obudziły Cię odgłosy krzątania się i postukiwanie jakichś szklanek. Kiedy otworzyłeś jedno oko, zobaczyłeś pielęgniarkę ubraną w różowy fartuch. Leżałeś na oddziale Centrum Pokemon w Viridian. Siostra Joy, widząc, że się ocknąłeś, przykucnęła przy Twoim łóżku i sprawdziła Ci temperaturę dotykając dłonią Twojego czoła.
- Napędziłeś nam stracha - zaczęła, nalewając do szklanki czystej wody. - Maź Grimera jest bardzo toksyczna, aż dziw, że tak długo wytrzymałeś. Ta dziewczyna, która Cię przywlokła, wyglądała na niesamowicie przerażoną. Twoje pokemony czekają na korytarzu, chcesz, żeby je wpuścić?
Poprawiła Ci poduszkę pod głową i wsunęła do ręki szklankę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kyoshiro



Liczba postów : 20
Join date : 12/04/2014

PisanieTemat: Re: Przygoda Kyoshiro   Sob Kwi 12, 2014 5:57 pm

Nie czuł się źle. Raczej normalnie. Rozejrzał się po pomieszczeniu i rzucił okiem na siostrę, ściskając szklankę.
-Toksyczna? Na wszystko co dobre na tym świecie, pierwszy dzień jako trener i wpadam w takie tarapaty.- burknął sam do siebie.- I w ogóle co w lesie robi Grimer?- na to pytanie już nie chciał znać odpowiedzi.- I jaka dziewczyna?
Przetarł palcami nos i upił łyk wody. Jeszcze znając życie zechcą aby został tu Arceus wie ile czasu, a czuł się dobrze.
-Tak, jeśli można prosić, niech wejdą.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Eralo



Liczba postów : 31
Join date : 12/04/2014

PisanieTemat: Re: Przygoda Kyoshiro   Sob Kwi 12, 2014 6:05 pm

- Z tego co wiem, Twój brat miał podobnie wiele szczęścia. Siostra Joy z Pewter mówiła, że trafił na stado Beedrilli. - puściła Ci oko. - A dziewczyna... Nie znam jej, widziałam ją pierwszy raz w życiu. Miała tylko jednego pokemona, Spearow. Nieźle był poobijany, otruty, sparaliżowany i jeszcze jakiś taki dziwnie stłamszony...
Pielęgniarka pokręciła głową.
- Co za bydlę mogło tak potraktować pokemona? - ,nacisnęła klamkę i wpuściła do środka dwa pokemony. Jednym z nich była zafochana Mawile, a drugi wydawał się dziwnie znajomy...

- Musisz tylko pić dużo wody. Przy odrobinie szczęścia, może uda Ci się ją dogonić. Wyszła stąd jakąś godzinę temu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kyoshiro



Liczba postów : 20
Join date : 12/04/2014

PisanieTemat: Re: Przygoda Kyoshiro   Sob Kwi 12, 2014 6:08 pm

Na wieść o Hiroshim przybrał dziwną minę na twarzy. Z jednej strony, z czystej złośliwości cieszył się, ze nie jest jedynym który wpadł w takie tarapaty. Z drugiej jednak nie chciał mu przecież życzyć źle. Natomiast wszelkie informacje o Spearowie sprawiły, że coś mu utknęło w gardle. Wszelki opis niestety zgadzał się po tamtej walce i wolałby by to nie był właśnie ten konkretny ptaszek. W gruncie rzeczy zrobił zdziwioną i zarazem niewinną minę, nikt nie musi wiedzieć, że podszedł do tego pokemona ciut inaczej niż inni.
-Dobrze was widzieć.- przywitał oba pokemony, nie ukrywając zaskoczenia.- Urosło Ci się mały, wyglądasz teraz dużo groźniej.- uśmiechnął się do niego. Zerknął na Mawile i wykonał gest ręką by wskoczyła tu do niego. Chciał ją pochwalić.
-Godzinę temu? To dość sporo. Gdzie się udała?
Najchętniej by w ogóle jej nie gonił tej dziewczyny, skoro złapała tamtego Spearowa. Jednakże nie należał do osób, które nie okazywały wdzięczności za pomoc.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Eralo



Liczba postów : 31
Join date : 12/04/2014

PisanieTemat: Re: Przygoda Kyoshiro   Sob Kwi 12, 2014 6:11 pm

Mawile obróciła się tyłem do Ciebie i założyła łapki na siebie. Widocznie zrobiłeś coś, co zdenerwowało ją do tego stopnia, że nawet nie miała ochoty Cię ukąsić. Ach, te kobiety... Znając życie, najpierw trzeba było przeprosić, żeby dowiedzieć się, co się stało. Nidorino spojrzał na Ciebie z cwaniackim uśmiechem i skinął głową jakby przyznając Ci rację.
- Z tego co mówiła wynikało, że chce dostać się do ligi pokemon, więc najprawdopodobniej ruszyła do Pewter po pierwszą odznakę. Możliwe, że będzie nocowała w Lesie Viridian...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kyoshiro



Liczba postów : 20
Join date : 12/04/2014

PisanieTemat: Re: Przygoda Kyoshiro   Sob Kwi 12, 2014 6:19 pm

No cudownie, teraz jeszcze Mawile odwala cyrki. Przecież nic złego nie zrobił, a nawet jak zrobił na pewno nieświadomie . Trzeba będzie jakoś to załatwić, ciekawe tylko jak.
-Nocować w lesie? Ugh.- usta mu się wykrzywiły jakby zostały wypchane cytrynami. Już dziś mu się ze startu mało atrakcyjne „atrakcje” trafiły. Co będzie jak zechce ją znaleźć? Wypił do końca wodę.
-Czyli nic już ze mną nie jest, tak? Mogę wyruszać? Musze jeszcze coś załatwić z Nidorino.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Eralo



Liczba postów : 31
Join date : 12/04/2014

PisanieTemat: Re: Przygoda Kyoshiro   Sob Kwi 12, 2014 6:23 pm

- Tak, tylko proszę pamiętać o piciu wody. - siostra Joy wyszła z sali. Zostaliście we trójkę , Ty, Nidorino i Mawile. O ile ta ostatnia nie miała zamiaru się do Ciebie odzywać, o tyle Nidorino podszedł bliżej i zadarł głowę przypatrując Ci się uważnie. Obiło mu się o uszy, że musisz coś z nim załatwić. Nie miał pewności, o co Ci chodzi, ale jako istota inteligentna prawdopodobnie się domyślał. Czekał więc, aż zaczniesz mówić, czego chcesz.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kyoshiro



Liczba postów : 20
Join date : 12/04/2014

PisanieTemat: Re: Przygoda Kyoshiro   Sob Kwi 12, 2014 6:26 pm

Dziękuje- pożegnał siostrę. Zachowanie Mawile było podejrzane. W zasadzie pierwszy raz miał taką sytuację, że nie wiedział kompletnie w co ręce włożyć, no bo przecież, co niby zrobił złego? Zgramolił się z łóżka. Tyle rzeczy na niego czekało, a on nie miał zamiaru leżeć tutaj jak ofiara jakaś. Zebrał się w sobie i pozbierał do kupy. Podszedł do Nidorino i poklepał go po głowię.
-Dziękuje Ci za pomoc. Nie wiem jakbyśmy sobie poradzili bez Ciebie, a przecież to nie było w Twoim interesie. Jestem Ci bardzo wdzięczny. – uśmiechnął się do niego, sięgając do Pokebala, którego ścisnął w dłoni.- Chciałbyś z nami podróżować, co?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Eralo



Liczba postów : 31
Join date : 12/04/2014

PisanieTemat: Re: Przygoda Kyoshiro   Wto Kwi 15, 2014 11:55 am

Pokemon głęboko się zastanowił, nie spodziewał się od razu takiego pytania. Złapanie przez ciebie mogłoby w sumie oznaczać utratę wolności, jednak przez ten czas Nidorino bardzo cię polubił, po chwili podjął decyzję. Dał ci do zrozumienia, że nie jest pierwszym lepszym pokemonem, jednocześnie rzucając ci wyzwanie, mową ciała powiedział, że z chęcią do ciebie dołączy, lecz dopiero gdy wytrenujesz Mawile tak, by jej poziom umiejętności co najmniej dorównywał twojemu, zgodził się jednak na podróżowanie u twojego boku, żeby wiedzieć jak wam idzie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kyoshiro



Liczba postów : 20
Join date : 12/04/2014

PisanieTemat: Re: Przygoda Kyoshiro   Wto Kwi 15, 2014 2:31 pm

Sam nie wiedział, w jaki sposób zrozumiał ,,mowę" Nidorino, ale cóż, skoro taki jest jego wybór to niech tak będzie. Takie wyzwanie tylko bardziej zmotywowało chłopaka do dalszego trenowania razem z Mawile.
- Dobrze Nidorino, tak właśnie będzie, od razu po wyjściu z centrum potrenujemy trochę z dzikimi pokemonami, aby stać się tak silnymi jak ty - powiedział, po czym ruszył raźnym krokiem w stronę wyjścia z centrum pokemon.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Eralo



Liczba postów : 31
Join date : 12/04/2014

PisanieTemat: Re: Przygoda Kyoshiro   Wto Kwi 15, 2014 5:44 pm

Nidorino ucieszony ruszył za tobą, wyglądało na to, że spodobał się jej się twój pomysł rozwoju.
Pozbierałeś wszystkie swoje rzeczy i wyszedłeś z centrum pokemon, jednak Nidorino zatrzymał cię na chwilę dając do zrozumienia, że w lesie ciągnącym się przed wami pokemony są przyzwyczajone do walki i podchodzą do niej chętnie, no tak wiedział o tym bo się tam wychował. Ledwie uszliście paręset metrów, a zobaczyliście przed sobą młodego Weedla

Widząc was robaczek natychmiast stanął w bojowej pozycji, może Nidorino miał rację?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Przygoda Kyoshiro   

Powrót do góry Go down
 
Przygoda Kyoshiro
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
PokeUniverse :: Przygody :: Gry Trenerskie :: MG Eralo-
Skocz do: