Forum PBF pokemon
 
IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Papierkowa robota Kenshiego

Go down 
AutorWiadomość
Gość
Gość



PisanieTemat: Papierkowa robota Kenshiego   Sob Lis 30, 2013 5:01 pm

Imię: Kenshi
Nazwisko: Nieznane
Wiek:18
Wygląd(5 linijek lub obrazek):

Charakter(5 linijek): Kenshi od zawsze był osobą wolącą samotność, nigdy nie pchał się przed tłum i wolał pozostać z tyłu. Jest osobą stoicką i mimo że jego imię oznacza Rycerza to walk unika jak ognia ale gdy przychodzi co do czego nie zawacha użyć się rzutek z którymi nie rozstaje się na krok.
Historia(co najmniej 15 linijek u mnie, a jak tyle nie napiszesz to po prostu oznacza, ze Ci nie zależy):
Historia Kenshiego zaczyna się gdy w wieku czterech lat stracił rodziców przez wypadek drogowy. Losami chłopaka sąsiedzi niezbyt się przejmowali więc chłopiec musiał zdobywać jedzenie samodzielnie, próby zapełnienia żołądka rozpoczął od zwykłego żebrania o jakiś grosz czy chleb na ulicy lecz oprócz solidnego lania od jednego z okolicznych sprzedawców nie dostał. Po wielu nieudanych próbach zrezygnował on z tego pomysłu i postanowił nazbierać trochę jabłek z okolicznych sadów, niestety dość szybko znalazł wadę swojego planu gdyż nie był wstanie dosięgnąć owoców a gdy spróbował bardziej się na drzewie wychylić tylko spadł z niego. Po paru dniach głodówki los wreszcie uśmiechnął się do chłopaka, gdy znajdował się na skraju śmierci głodowej pomocną dłoń wyciągnął do niego pewien włóczęga, który nakarmił go i wziął pod swoją opiekę na parę lat. Minęło czternaście lat Kenshi stał się mężczyzną który potrafi o siebie zadbać przy pomocy umiejętności których nauczył go włóczęga. Szczególnym podarunkiem od niego były rzutki do gry którymi Kenshi potrafił po latach ćwiczeń trafić bezproblemowo w ogonek owocu i odciąć go od drzewa. Ale na samych owocach człowiek nie przeżyje więc chłopak zaczął pracować dla zespołu R tylko ze względu że tylko tam zatrudniali bez wykształcenia oraz przy podjęciu tej pracy otrzymywało się pokemona. Chłopak unikał zleceń na kradzieże poków wybierał raczej te które tyczyły się kradzieży jakiegoś przedmiotu lub pilnowania czegoś. Tak i następna praca chłopaka nie miała się niczym różnić od pilnowania jakiejś skrzyni w której miał znajdować się bardzo cenny przedmiot. Skrzynia okazała się sporych rozmiarów kontenerem zamkniętym na kłódkę którą z łatwością można by otworzyć kilkoma ruchami rzutki w zamku lecz Kenshi wolał wykonać polecenia przełożonych i grzecznie pilnować skrzyni. Ale gdy ze środka zaczęły dochodzić jakieś dziwne jęki które nie przypominały dźwięki żadnego znanego mu pokemona przez co postanowił zajrzeć do skrzyni w której ku jemu zdziwieniu siedziała i płakała jakaś dziewczyna o długich blond włosach, białej cerze i z czymś wystającym z pleców gdy podszedł tym czymś okazało się białym jak śnieg skrzydłem.
-Dobrze się czujesz? -spytał chłopak.
Dziewczyna pisnęła przerażona gdy usłyszała głos Kenshiego.
-Nie bój się nic ci nie zrobię. -zapewnił ją. -Jak masz na imię?
-Ei Eillen -wyjąkała po chwili.
Chłopak przyglądał się jej przez chwilę dość nie pewnie dziewczyna robiła to samo.
-Ładne imię, ja jestem Kenshi. To skrzydło jest prawdziwe? -spytał po namyśle.
-Tak jest prawdziwe jestem w końcu pół aniołem ale utknęłam tu bez możliwości powrotu do domu. -powiedziała po czym zaczęła płakać.
-Nie płacz nie płacz jak mi powiesz gdzie jest twój dom to może cie tam zabiorę.
Dziewczyna przetarła oczy po czym uśmiechnęła się do niego.
-Naprawdę? -spytała z niedowierzaniem.
-Tak tak tylko gdzie to jest?
-Eee, nie mam pojęcia, zostałam uprowadzona dość dawno i nie wiem nawet gdzie jestem. -odparła.
Chłopak nie lubił nie dotrzymywać obietnic zwłaszcza wobec dziewczyn więc uwolnił anielice i wyprowadził z kwatery zespołu R. Mimo że nie wiedział od czego zacząć poszukiwania Kenshi postanowił doprowadzić Eillen do jej domu za wszelką cenę.

Cytat :

Pokemony:
Gatunek:Gible
Płeć:Samica

Typ:
Poziom:5
Charakter: Bardzo pieszczotliwa. Zwłaszcza uwielbia drapanie jej po brzuszku, na co zwykle rozdziawia paszczę. Do tego ambitna. W walkach chce pokazać się z jak najlepszej strony. Niezbyt przepada za towarzystwem innych pokemonów płci żeńskiej, więc zwykle je gryzie, dopóki te nie oddają się na zadowalającą ją odległość.
Ataki:Tackle, Sand attack,
Ability:Rough Skin

Cytat :

Gatunek: Trapinch
Płeć: Samiec

Typ:Ground
Poziom: 10
Charakter: Bardzo łakomy pokemon. Zwłaszcza uwielbia jeść ogony, więc jak jakiś dorwie to go nie puści, dopóki cały nie znajdzie się w jego żołądku. Motywacją do czegokolwiek jest dla niego jedno: żarcie.
Ataki: Fissure, Superpower, Feint, Bite, Sand-attack, Feint Attack,
Ability: Sheer Force
Profesja: Trener
Profesja poboczna:
Towarzysze: Eillen
Wrogowie: Zespół R
Cele: Pomóc Eillen wrócić do domu.
Prośby: Brak
Dodatkowe przedmioty: Pokrowiec na rzutki, shiny proszek. Mega Stone plus 5x Rare Candy, kopon na loterie.
Powrót do góry Go down
 
Papierkowa robota Kenshiego
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
PokeUniverse :: Archiwum :: Skarbiec-
Skocz do: