Forum PBF pokemon
 
IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Share | 
 

 ~ Nawiedzony skrzypek na dachu, czyli przygoda Luxiana

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Reiko
Mistrz Gry
Mistrz Gry


Liczba postów: 137
Join date: 22/11/2013
Age: 14

PisanieTemat: ~ Nawiedzony skrzypek na dachu, czyli przygoda Luxiana   Czw Sty 30, 2014 9:30 pm

Hearthome City, duże miasto w regionie Sinnoh, przyjazne dzieciom, jak również całym rodzinom. Nowoczesność miasteczka pozwala na traktowanie kieszonkowych potworków na równi z ludźmi. Słynie ono z urządzanych pokazów mody oraz tych typowo koordynatorskich. Mieści się tu także słynna sala Pokémonów-Duchów, której liderką jest Fantina. Jednak mimo iż za dnia Hearthome tętni życiem, pod osłoną nocy miejsce to zamienia się w istną oazę spokoju.
Wtedy dokładnie słychać szum wody, piętrzącej się w tutejszej fontannie. To właśnie ona była ukochanym miejscem twojego startera. Gotz wręcz uwielbiał, gdy nocami przychodziliście pod nią, a Ty grałeś na swych skrzypcach. Litwick najczęściej przymrużał w takich momentach oczy, próbując do czegoś powrócić pamięcią. Zupełnie się w sobie zamykał, milczał. Dopiero, kiedy zaprzestawałeś gry, powracał do rzeczywistości i znów stawał się doskonale znanym Ci, inteligentnym stworkiem, o ogromnym zapale do pracy.
Ale od dłuższego czasu, coś nie dawało Ci spokoju. Otóż parę minut po skończonym koncercie, do twych uszu docierała pewna melodia, grana przez innego skrzypka- a raczej skrzypków. Każdej nocy nuta się powtarzała, ale zdawało Ci się, że dobiega z różnych stron, tworząc kanon. Głosy ścierały się ze sobą, walcząc o dominację. Efekt był niesamowity i za każdym razem ten sam, niezależnie od tego, czy zmieniałeś swoje położenie, czy też nie. Zupełnie jakby ten utwór zamykał Cię w swego rodzaju pułapce, z której nie dało się uciec.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Luxian



Liczba postów: 29
Join date: 28/01/2014

PisanieTemat: Re: ~ Nawiedzony skrzypek na dachu, czyli przygoda Luxiana   Pią Sty 31, 2014 9:20 pm

Cóż tej nocy mógł robić owy skrzypek? Rutyna. Jak co noc udał się pod ich ulubioną fontannę, razem ze swoim pokemonem. Tak w sumie to się bez niego nigdzie nie ruszał. Mała świeczka nie dość, że dotrzymywała towarzystwa, to była taka przydatna. Ma ktoś latającą latarkę? Nie? Luxian ma! Grał spokojnie na skrzypcach, ba, grał dość długo. Jednak w momencie zaprzestania coś usłyszał. Melodię. Nie, to nie były urojenia. On na prawdę słyszał innego skrzypka czy też skrzypaczkę. Czy to ta sama osoba co wczoraj? Czy może nowy uczestnik wszechogarniającego koncertu?  Może to sam Derse był celem owego zbiorowiska? W końcu muzyka była wszędzie wokół niego. Udał się powoli w jedną z uliczek prowadzących do Hali, w której odbywały się pokazy. Tam zawsze było bardzo ciekawie, także na nudę nie można było narzekać. Usadził swojego duszka na ramieniu, gładząc po jego głowie. Był taki kochany...

(( Sorka za tak krótki odpis ale źle się czuję i ugh ;a; ))

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nova
Admin
Admin


Liczba postów: 3430
Join date: 09/11/2013

PisanieTemat: Re: ~ Nawiedzony skrzypek na dachu, czyli przygoda Luxiana   Wto Lut 04, 2014 1:37 pm

Ogólnie ktoś tutaj grał, a może nawet więcej osób niż jedna... Melodia delikatnie roznosiła się po uliczkach i odbijała się od ścian budynków, tworząc w tej ciszy swoiste echo. Zaszłeś do hali pokazowej. Kilka osób ćwiczyło na pustej arenie swoje kombinacje, inni siedzieli na trybunach i się im przyglądali, a nawet pewne dwie dobrze ci znane bliźniaczki z Espurrami znowu rywalizowały między sobą o najlepsze tricki. Ale nawet mimo to nie było tutaj wielkiego zamieszania. Nikt nie wchodził innemu w drogę, ludzie się wyciszali, nie chcąc nikomu przeszkadzać w treningach. Twój pokemon był bardzo zadowolony z głaskania i jego płomień zdawał się lekko urosnąć przy tym wszystkim.
- Lii! - zapiszczał zadowolony.
Po chwili zupełnie niedaleko, wręcz za Tobą usłyszałeś grę na skrzypcach. Jak się odwróciłeś to zobaczyłeś dziewczynę, która wpatrzona w nuty na ławce starała się opanować melodię, a dało się raz na jakiś czas słyszeć lekkie potknięcia.

_________________


KP pokemonowa
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://pokeuniverse.forumpolish.com
Luxian



Liczba postów: 29
Join date: 28/01/2014

PisanieTemat: Re: ~ Nawiedzony skrzypek na dachu, czyli przygoda Luxiana   Wto Lut 04, 2014 11:13 pm

Chłopak rozglądał się po całej sali. Nie, to nie był codzienny widok. Nie spodziewał się tak dużej ilości ludzi o tej godzinie. Mniejsza z tym. Wśród wielu osób rozpoznał parę, którzy zdawali się być stałymi bywalcami. Chociażby te denerwujące bliźniaczki. Chwila, stąd pochodził ten dźwięk? A jakże. Rozglądał się przez chwilę, żeby znaleźć sobie odpowiedzialną za hałas. Była to jakaś dziewczynka, która właśnie próbowała grać. Luxian, znany w Hearthome ze swojej gry nie mógł tego znieść. Tak. O tyle, o ile nie było to miłe, nie mógł. Jak na kogoś w jej wieku, powinna grać lepiej. O wiele lepiej. Tym samym podszedł do niej powoli, trzymając Litwick'a na ramieniu.
- Jak długo grasz?

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nova
Admin
Admin


Liczba postów: 3430
Join date: 09/11/2013

PisanieTemat: Re: ~ Nawiedzony skrzypek na dachu, czyli przygoda Luxiana   Sro Lut 05, 2014 8:53 am

Dziewczynka podskoczyła.
- Rok... - powiedziała po chwili.
Przerwała swoją grę i spojrzała na twoje skrzypce.
- O ty też grasz - uśmiechnęła się lekko. - Ale fajnie, chociaż ja ani trochę nie mam do tego talentu - powiedziała lekko zakłopotana.
Po chwili doszło tutaj kilka osób. Znowu? Przecież jest tak późno... Po chwili udało ci się usłyszeć, że ma tu przyjść trenować ktoś znany, tylko dlaczego tobie o tym nie wiadomo!? Zresztą raczej jesteś zajęty swoją grą niż rozmową z ludźmi, więc to dość prawdopodobne... Mała, która stała teraz obok ciebie spojrzała na swoje nuty.
- Potrafiłbyś to zagrać? - spytała się w końcu. - Może jakbym zobaczyła to by mi się w końcu udało.... - poprosiła, a to też dowartościowało twoje ego.

_________________


KP pokemonowa
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://pokeuniverse.forumpolish.com
Luxian



Liczba postów: 29
Join date: 28/01/2014

PisanieTemat: Re: ~ Nawiedzony skrzypek na dachu, czyli przygoda Luxiana   Sro Lut 05, 2014 5:59 pm

Chłopak po raz kolejny spojrzał w stronę dziewczyny. Nie, nie mógł być niemiły. Miał ograniczać s2ój pesymizm do tych, którzy na niego zasługiwali. Dziewczyna dość szybko zobaczyła, że ten trzyma w rękach skrzypce. Brawo, spostrzegawczość najważniejsza. Dość kąśliwych komentarzy.
- Jasne. Nie widzę problemu.
Uśmiechnął się do siebie, nie mając z grubsza co ukryć. Racja, było to coś, co dawqło mu satysfakcję, jednak nie na tyle, żeby cieszyć się jakoś szczególnie. Tym samym próbował usłyszeć o co chodzi ludziom, którzy się zebrali w owym miejscu. Ktoś przyjeżdża? Niby kto? Na pewno ktoś z tych 'sławnych' koordynatorów. A z resztą... Derse powoli zabrał się za przeglądanie nut, po czym pewnym ruchem zaczął grać na swoim instrumencie.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nova
Admin
Admin


Liczba postów: 3430
Join date: 09/11/2013

PisanieTemat: Re: ~ Nawiedzony skrzypek na dachu, czyli przygoda Luxiana   Czw Lut 06, 2014 4:04 pm

Dziewczynka słuchała Twojej gry i z każdą chwilą jej oczy coraz bardziej się błyszczały w zafascynowaniu a usta do granic możliwości rozeszły się w szerokim uśmiechu. Gdy skończyłeś to lekko zaklaskała. Ludzie wokół na chwilę się wsłuchiwali w Twoją grę, ale kiedy skończyłeś to na nowo skupili się na oglądanie ćwiczeń.
- Rety świetnie grasz, wystarczyło, ze spojrzałeś i już, rety... - mówiła dziewczynka.
Po chwili wzrok wszystkich skupił się na kimś, kto właśnie wchodził do pomieszczenia. Zobaczyłeś takiego mężczyznę:

_________________


KP pokemonowa
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://pokeuniverse.forumpolish.com
Luxian



Liczba postów: 29
Join date: 28/01/2014

PisanieTemat: Re: ~ Nawiedzony skrzypek na dachu, czyli przygoda Luxiana   Czw Lut 06, 2014 4:16 pm

Chłopak ukłonił się, jak to już robił bo każdym występie. Czy był dumny z siebie? Jasne że był. Przecież ie na co dzień grał przed większą ilością ludzi, niż jego pokemon. Spojrzał na dziewczynę, która od początku zdawała się zbyt podekscytowana. No okej, grał dość dobrze ale nie musiała się tak ekscytować. Z drugiej strony, wisiało mu to. A mniejsza, był chwilowo zajęty czymś innym. Podziękował jej, uśmiechając się lekko, po czym spojrzał na dość odmiennego chłopaka, który niedawno wszedł na teren hali. Derse był prawie pewien, że go kiedyś widział, ba. Wydawało mu się, że go zna. Kim mógł on być?
- Występujesz tu często? - Odwrócił się ponownie do dziewczyny. Kto wie, może za chwilę przyjdzie mu się z nią zmierzyć?

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nova
Admin
Admin


Liczba postów: 3430
Join date: 09/11/2013

PisanieTemat: Re: ~ Nawiedzony skrzypek na dachu, czyli przygoda Luxiana   Czw Lut 06, 2014 4:21 pm

- Nie, dopiero dzisiaj przyszłam - powiedziała. - Zwykle ćwiczę w domu ale teraz tak chciałam w końcu wyjść... - westchnęła.
Ogólnie wokół faceta zgromadziła się grupka ludzi. Nazywali go bardzo krótko, bo "N". Po chwili ten wyszedł na arenę i wypuścił coś niespodziewanego... Był ro Reshiram! Piękny biały smok, który na dodatek był legendą...
- O rety - powiedziała dziewczynka, widząc to wszystko i nic więcej nie była w stanie z siebie wydusić przy tym wszystkim.

_________________


KP pokemonowa
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://pokeuniverse.forumpolish.com
Luxian



Liczba postów: 29
Join date: 28/01/2014

PisanieTemat: Re: ~ Nawiedzony skrzypek na dachu, czyli przygoda Luxiana   Czw Lut 06, 2014 5:16 pm

Luxian wsłuchiwał się raczej w tłum, niżeli w samą dziewczynę. Jej historia była raczej nieciekawa, bo co mogło być ciekawego w dziewczynce, która nie urzekła go swoją historią. O ile interesuje kogoś trening w domu. Coraz więcej osób zbierało się wkoło glonowłosego. Jezu, ten to dopiero wyglądał dziwacznie. No dobra, sam Luxian nosił różki i ogon, jednak to podkreślało jego własny styl. A ten cały N? Co on sobie myślał? Zdanie Derse'a zmieniło się lekko, po zobaczeniu Reshirama. Bez wahania zeskanował legendarnego smoka pokedexem, po czym spojrzał ponownie na N'a.
- A ten to kto?

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nova
Admin
Admin


Liczba postów: 3430
Join date: 09/11/2013

PisanieTemat: Re: ~ Nawiedzony skrzypek na dachu, czyli przygoda Luxiana   Sob Lut 08, 2014 12:26 pm

Reshiram miał 100 poziom, wszystkie ataki i był bardzo waleczny. (na tel jestem).

Reshiram wygląda naprawdę świetnie. Wszyscy oblegli pokemona i jego trenera.
- To jest N. Niedawno postanowił zostać koordynatorem, gdyżnie lubi walk między pokemonami... Potrafi z nimi rozmawia . Był poza tym kiedyś dowódcą teamu Plasma - mówiła dziewczynka.
Biały smok zaczął po chwili prezentować swoje ogniste ataki oraz kombinacje. Siła połączona z gracją. Byli chętni do walki z smokiem, ale jego trener się nie zgadzal.

_________________


KP pokemonowa
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://pokeuniverse.forumpolish.com
Luxian



Liczba postów: 29
Join date: 28/01/2014

PisanieTemat: Re: ~ Nawiedzony skrzypek na dachu, czyli przygoda Luxiana   Sob Lut 08, 2014 12:57 pm

Derse spojrzał ponownie na dziewczynkę. Wiedziała o nim dość dużo. Czyżby ten cały N był kimś sławnym? Najpewniej. Ten Reshiram jednak go niepokoił. N używał go do pokazów? To było przeciw jakimkolwiek zasadom. A on nie miał zamiaru się temu tak przyglądać.
- Porozmawiamy później, dobrze?
Podszedł do całej publiki, uśmiechając się do siebie. Wiedział, że dowie się dzisiaj paru ciekawych rzeczy. A kto wie? Może nawet utrze nosa tej "gwiazdeczce" ?
- Przepraszam, czy to pokemon, którego używa na pokazach? - Zapytał przypadkowej osoby, oczekując jakiejś odpowiedzi.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nova
Admin
Admin


Liczba postów: 3430
Join date: 09/11/2013

PisanieTemat: Re: ~ Nawiedzony skrzypek na dachu, czyli przygoda Luxiana   Sob Lut 08, 2014 3:22 pm

- Nie, do pokazów używa on głównie Zoroarka i Milotica - powiedział chłopak, którego zaczepiłeś.
- N, po co tu jesteś? - spytała się go w pewnej chwili jakaś dziewczyna.
- Cóż, podróżuje po okolicach i szukam muzyka, który by się podjął podróży z moją drużyną do dalekiego regionu w poszukiwaniu pewnej rzeczy - powiedział w końcu N.
I teraz wszyscy zaczęli gadać jacy to oni są muzykalni. Aż śmiech cie brał, gdyż niektóre osoby to były kompletne beztalencia.

_________________


KP pokemonowa
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://pokeuniverse.forumpolish.com
Luxian



Liczba postów: 29
Join date: 28/01/2014

PisanieTemat: Re: ~ Nawiedzony skrzypek na dachu, czyli przygoda Luxiana   Sob Lut 08, 2014 3:53 pm

O co tutaj chodzi? Wpierw przychodzi jakiś sławny trener, a teraz szuka muzyka? Mogło być ciekawie, to na pewno. Luxian poprawił skrzypce, które trzymał w dłoniach, ustawił je sobie na ramieniu, po czym zaczął grać jedną z piosenek, których znał. A co mu tam, zawsze mógł na tym zyskać, nie? A pieniądze przydadzą się do hazardu. Czekał tylko na reakcję tych, którzy znajdowali się wkoło. W końcu nie był to chyba codzienny widok, co?
- A po co ci jakikolwiek muzyk? - Zapytał, kończąc grać. - Jak widać, masz ich tutaj na pęczki.
Zaśmiał się po cichu do siebie, oczekując na odpowiedź glonowłosego.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nova
Admin
Admin


Liczba postów: 3430
Join date: 09/11/2013

PisanieTemat: Re: ~ Nawiedzony skrzypek na dachu, czyli przygoda Luxiana   Wto Lut 11, 2014 11:09 am

Część z ludzi spojrzała na Ciebie i się rozeszli się niezbyt zachwyceni.
- Tak, gdyby ci muzycy cokolwiek potrafili - N popatrzył się po ludziach,jacy tutaj byli. - Tak więc czy byłbyś chętny wykazać się swoimi umiejętnościami?  - podrzucił pokeballem i czekał na odpowiedź.
Dziewczynka, która wcześniej z Tobą gadała popatrzyła się na swoje skrzypce i lekko zawstydzona schowała je za swoje plecy widocznie uznając, że ona nawet nie ma się czym chwalić, co po części było prawdą, bo potrzeba jej jeszcze dużo pracy. Po chwil gdzieś wybiegła. Ludzie wokół byli chyba nawet trochę źli, że zielonowłosy zainteresował się akurat Tobą.
- Gwarantuję, że czeka cię wspaniała przygoda i.. zarobek... - dodał N.

_________________


KP pokemonowa
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://pokeuniverse.forumpolish.com
 

~ Nawiedzony skrzypek na dachu, czyli przygoda Luxiana

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

 Similar topics

-
» Gdzie jest mój kryształ... - przygoda Aćka
» Monars - Czyli co gdzie i jak.
» Cash for Clunkers czyli gotowka za zlom
» Przygoda Magdy
» Promo/spekulacje finałowy odcinek 5x24

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
PokeUniverse :: Archiwum :: Gry Trenerskie-